Ze smutkiem w sercu zawiadamiamy, że odszedł od nas nasz Przyjaciel i Brat
Dejan Marković urodził się w 1974 roku. Był ofiarnym synem ojca Žiki i matki Ružy oraz oddanym ojcem syna Vuka. Pozostaje w pamięci, że to właśnie na Św. Ilija miał wypadek, a 8 sierpnia odszedł od nas za wcześnie. To, czego nie odnotuje się w oficjalnych annałach, a co każdy z nas wie i może potwierdzić, to jakim był człowiekiem i jakie miał wielkie serce. Był nie tylko kolegą, sąsiadem czy znajomym, ale zawsze szczerym przyjacielem i bratem. Na dobre i na złe, w radości i szczęściu, smutku i chorobie, zawsze można było na niego liczyć. Choć był dyskretny, przedkładał wszystko i wszystkich ponad siebie i swoje potrzeby. Nawet dzisiaj wstydziłby się, że zasmucił tak wielu ludzi, że tak wielu lekarzy opiekowało się nim i o niego walczyło, że tak wiele klasztorów modliło się o jego zdrowie i powrót do zdrowia. Chciał nas oszukać swoim przedwczesnym odejściem i, przyznajemy, jesteśmy z tego powodu źli. Ale pociesza nas wiara, że nas opuścił, aby pójść w ramiona Pana. Dlatego Deki, nasz Deki, podróżuj z aniołami i niech Twoje szerokie drogi będą niebiańskie! Podróżuj, ale nas nie opuszczasz, bo żyjesz i będziesz żył w naszych sercach i naszej pamięci.
Niech twoja ziemia będzie łatwa i wieczna chwała!
Tina, Zlaja i Lule
Opublikuj nekrolog lub rocznicę
Szybko i prosto opublikuj wspomnienie o swoich bliskich.